sobota, 15 października 2011

Rozdział I

Wstałam z zamiarem pójścia do pracy.Szykował się kolejny,nudny dzień.Nie chce mi się...Bez Justina nic nie ma sensu.
Ponownie spojrzałam w lustro.Co jest ze mną nie tak?Czy ja mu się znudziłam?Ma inną?Ciekawe co teraz robi,jak się czuję...Nie,nie mam odwagi zadzwonić.Boje się,to jest silniejsze niż ja.
Założyłam buty i musiałam już iść do pracy.Pracuję w sklepie odzieżowym po dwanaście godzin dziennie,czyli od siódmej do siódmej.Nie chcę tak żyć,tym bardziej że wiem,że mogło być inaczej,mogło nam się udać,mogliśmy być szczęśliwi...Nigdy się z tym nie pogodzę,nigdy o nim nie zapomnę.
 Stałam już pod tym piekłem. (czyt. sklepem)
Tak strasznie mi się nie chciało...
Po dwunastu godzinach wróciłam do mojego mieszkania.Byłam padnięta,włączyłam telewizor i znów zaczęłam rozmyślać o nim.On był cudowny,idealny...Tak,chyba zwariowałam.
Mogę zadzwonić.Mogę.
Ale czy to coś da?
Nie chcę.
Znów sobie wszystko przypomnę,kiedy usłyszę jego głos.
Nie,nie mogę nawet o tym myśleć.
Musze się starać.
Kiedyś byłam bardzo blisko,nie wiele brakowało,a byłabym piosenkarką na skalę światową.Wrzucałam covery na youtube,aż zostałam zauważona.
Teraz pewnie byłoby inaczej...Nie,nawet nie chcę myśleć,jak wiele straciłam.
Ale nie mogę tak żyć.Gdyby Justin był teraz przy mnie...
Westchnęłam.
Nie umiem przestać o nim myśleć.
Nie mogę.
Cały czas mam go przed oczami.Te wszystkie chwile wspólnie przeżyte,pocałunki...
Mam już tego wszystkiego szczerze dość.Wszystko straciło sens.Tylko Justin mógłby go przywrócić.
Nie mam tyle odwagi,żeby zadzwonić.To mogłoby coś zmienić.Inaczej się nie da.
Po raz kolejny obiecuje sobie : zrobię to.
Tym razem już naprawdę.
Ale dopiero jutro,teraz jest już za późno i nie pozostaje mi nic innego jak po prostu iść spać.
                                 _______________________________________
Hej kochani. : *
Wiem,dawno nie pisałam....I taki krótki.Ale wiecie,takiego doła mam i wgl... : <
formspring.me/JulciaJDB możecie zadawać pytania...
Do następnego. : **

21 komentarzy:

  1. świetny!I nie dołuj się,proszę : <

    OdpowiedzUsuń
  2. uuu...źle,że masz doła,ale będzie dobrze :))
    Co tam wgl u Cb?
    rozdział jak zwykle zaj3bisty :****

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda,że taki krótki...ale ciesze się,że wróciłaś do pisania ;dd

    OdpowiedzUsuń
  4. Boski...masz talent i tyle... <3

    OdpowiedzUsuń
  5. SUPER,MEGA I WGL! <33

    OdpowiedzUsuń
  6. ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  7. kocham Cię normalnie <333
    rozdział świetny,jak zawsze :*
    masz talent Julcia ;**

    OdpowiedzUsuń
  8. fajnie się zaczyna <3
    ciekawe czy będą razem i wgl :))
    czekam na nn :*

    OdpowiedzUsuń
  9. fajnie się to czyta i wgl ciekawe jak to bd,czy Justin się pogodzi z nią i wgl :D
    kochamyy Cię! <33
    czekam na next

    OdpowiedzUsuń
  10. już myślałam,że się nie doczekam : [
    ale wchodzę i jest! : ))
    super będzie to opowiadanie,coś tak czuję <33

    OdpowiedzUsuń
  11. rozdział fajny,al zmien szablon,bo źle sie czyta ;dd

    OdpowiedzUsuń
  12. Piszę tutaj bo nie wiem czy będziesz dalej czytać mój. Wiem ze jeżeli chodzi o mojego bloga to dużo wymagam, ale pisałam już jednego bloga i trochę je porównuje. Twój styl pisania jest bardzo fajny. Ładnie piszesz. Nie wiem tylko dlaczego uważasz że jestem wredna. Nie wiem czym zrobiłam takie wrażenie ale na pewno nie było zamierzone. Napisz do mnie lu podaj swoje gg to sama to sprawdzisz.

    OdpowiedzUsuń
  13. jak zawsze świetny!
    to opowiadanie też pewnie będzie świetne :))

    Andzia

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten szablon jest dużo lepszy. A dlaczego nie ma następnego rozdziału? Chcę go już przeczytać. A i zapraszam do mnie:
    http://zyjpoprostuzyj.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń